Nowe narodzenie w Duchu św….
Jezus powiedział do Nikodema: „Trzeba wam się powtórnie narodzić. Wiatr wieje tam gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz skąd przychodzi i dokąd podąża (J 3, 8a). Co to oznacza: czy mam z powrotem wejść do łona matki i narodzić się po raz drugi? NIE. Rozmowę Jezusa z Nikodemem trzeba czytać w całości. To bardzo głęboka analiza tego, co powinno się dokonać w życiu każdego chrześcijanina. Jezus używa przykładu narodzenia, aby zobrazować doświadczenie duchowe. Biologiczne narodzenie to proces, w którym z matczynego łona, tego środowiska bardzo ciepłego i przytulnego, zostaniemy w odpowiednim czasie przeniesieni do świata całkowicie innego, gdzie dziecko musi już funkcjonować samodzielnie, samo chwytając powietrze do swoich płuc. Podobnie jest z narodzeniem duchowym. To narodzenie to także przebicie się przez jakąś powłokę iluzji do głębi („wypłyń na głębię”); polega na wejściu w światło, a jest nim światło łaski, światło Chrystusa i Jego Prawdy, a także na nabraniu ducha w swoje piersi, by żyć wolnością dzieci Bożych. Chociaż to nowe narodzenie jest dziełem Ducha św. w nas, to jednak potrzeba z naszej strony wysiłku woli, mobilizacji, w której opowiadamy się po stronie życia, prawdy, wytrwałości w dobrym, w modlitwie.
Jaki jest efekt nowego narodzenia w duchu św.? POKÓJ I MIŁOŚĆ.
Dlatego często módl się: Proszę Cię o Jezu o łaskę nowego narodzenia w Duchu św. przez miłość.
Ks. Tadeusz Sępek – proboszcz